light.gg

PELERYNA SKORUPNIKA

Legendarne / Łowca / Przedmioty klasowe / Hunter Cloak

– Niech ciało stanie się marionetką prawdziwszej duszy, ze ścięgnami jak druty –

Źródło: Rozbita doktryna

Duplicate Warning

This item appears to be a duplicate in the Bungie API. Be sure to check the other versions:
Husk's Cloak
HUSK'S CLOAK
Added in Season 26

Set Bonus

Flain
2 Piece | Sinew Stitching
Taking damage from combatants sometimes spawns a Threadling.
4 Piece | Knit Together
For a short time after your shields break, your next several Threadling hits restore health.

Armor Playground

Potential combinations in this calculator are derived from the actual observed rolls seen by our Bungie API scrapers.

Set Bonus Popularity

All Classes
Hunter Only

Archetype Popularity

All Classes
Hunter Only

Your Armor Rolls

Related Collectible

Lore

Peleryna skorupnika

– Niech ciało stanie się marionetką prawdziwszej duszy, ze ścięgnami jak druty –

Materiał tego pancerza pokrywa rezonująca pamięć. Z wyglądu wykutych elementów ochronnych można odczytać nędzny rodowód Postrachu.

Veskith stoi w Wielkiej Maszynie. Bliżej niż którykolwiek z kellów. To on będzie iskrą, która spali tego zdradzieckiego boga od środka. Świadek da mu siłę do kontrataku.

Widmo dręczyciela przesuwa się zza niego w kierunku piramidalnego sarkofagu, który otwiera się po jego dotknięciu. Istota wyłania się, czekając przy otworze i przyćmiewając otaczający blask Bladego serca.

Obiecano mu formę zemsty. Podobnie jak uprzednio Eramis, przejmie władzę, która mu się należy.

Veskith rusza w dół.

W uległości…

Veskith pamięta, jak archonci wywołali stazę poprzez ich uziemienie. Vesk… Ves… Ve…

Głos przeszywa Ciemność…

– Ogrodnik dał ci tylko cierpienie. My dajemy ci nóż, którym je oddasz.

Głos oferuje Zbawienie uwolnione od rezonansowego bólu… Akceptujesz to.

On to akceptuje. Myśl odpływa, zwyciężona.

– Twoja definicja została wchłonięta. – Głos rozbrzmiewa w Głębi, dzwoniąc metalicznie. Ostro. – Odarty… i wyrzeźbiony na nowo. – Słowa Głosu biegną przez jego pancerz niczym brzytwy, tnąc jego umysł na kawałki.

Ve… sk – Tożsamość wsiąka w ocean Ciemności – ithhhhhhhhhhh…

Głos wcina się głęboko, a życie gęstnieje. Każdy z jeszcze niewyćwiczonych ruchów jest zaznaczony stłumionymi zawodzeniami.

Jest to w równym stopniu eksploracja, co intencja. Próbna osnowa, na której można ćwiczyć manipulację Światłem. Mniej delikatna niż ceremonia. Bardziej zapamiętała niż ochocza.

Gdy bezimienne ciało drży, rozłożone przed Głosem, ten wyznacza cel istnienia.

– Twoim kształtem ma być naczynie. – Cięcie dosięga podstawy kości. – Gniazdo, które mieści w sobie złość.

Słowa niszczą żywe warstwy. Ich zepsucie pogłębia się. Wspomnienia zamieniają się w hałas. Ból spowodowany ich nieobecnością ostrzy głownię tego nowo wykrawanego instrumentu.

Motoryczna siła ostrzy wtłoczona w byt napędzany zamiarem Głosu. Wydrążona zjadliwość wiruje wokół falującej spirali śmierci w środku. Ostateczna pozostałość tego, co zostało naruszone, ociosane, przeniknięte i obnażone.

***

Motoryczna siła ostrzy wypełnia Veskitha, który kuca na szczycie wysokiej, kamiennej grzędy z widokiem na jałowe pustkowie. Pilnuje uśpionego dręczyciela, oczekując na jego polecenia. Pozostaje w bezruchu od kiedy dręczyciel przywiódł go tutaj, ale nie wie dlaczego. Nigdy mu nie powiedziano. Polecenia są wydawane i wykonywane z niezachwianym posłuszeństwem.

Portal przesłania nad nim niebo.

Odległy monolit przecina horyzont.

W krótkim przebłysku Veskith widzi dookoła Eliksni ze swojego Rodu. Są na patrolu, ale nie pamięta, kiedy go zaczęli. Pyta ich, jak się tu znaleźli, jak długo to trwa, ale oni nie odpowiadają. Ich oczy płoną – ostateczny szczątek osobowości Veskitha spogląda pusto z katatonicznej mgły, nieświadom rzeczywistości poza jego klatką.

Niezmienny obraz portalu wypala jego siatkówki, a jego ciało ignoruje drgające nerwy błagające o mrugnięcie.

Top
Loading...
No reviews, yet.