light.gg

KAPTUR KOBRY

Legendarne / Łowca / Przedmioty klasowe / Hunter Cloak

„Nigdy nie udało mi się znaleźć tego rogu…” – lord Shaxx

Źródło: Zawody Strażników

Źródło: Zawody Strażników sezonu 13

Special Perks

Przyjacielska rywalizacja

Przyjacielska rywalizacja

Pokonanie wroga za pomocą zdolności tworzy laury. Zbieranie laurów zgodnych z twoją klasą daje szansę na zdobycie kolejnych laurów.

Kończenie szturmów, meczów Tygla oraz Gambitu zapewnia brązowy medal. Kończenie nocnych szturmów, meczów Przetrwania i Prób zapewnia srebrny medal.

Related Collectible

Lore

Kaptur kobry

„Nigdy nie udało mi się znaleźć tego rogu…” – lord Shaxx

Prak'kesh siedział na swoim Szarym szerszeniu, zaparkowanym w miejscu, w którym zawsze go parkował, u stóp Wieży. Były Strażnik obserwował nielegalną transmisję z ostatnich walk Kombinatu, gdy jeden z jego gońców pociągnął go za rękaw.

Prak'kesh poderwał się zaskoczony.

– Ty męci synu! Nie podkradaj się tak do mnie.

Wygładził futro na swojej kamizeli, starając się uspokoić.

– Przepraszam pana. – Dzieciak nieśmiało przestępował z nogi na nogę. – Ktoś chce postawić zakład.

Peak'kesh wciągnął zirytowany powietrze przez zęby.

– Więc go przyjmij! Po co mnie męczysz?

Dzieciak przejechał swoimi brudnymi palcami po błyszczącym, czarnym lakierze pojazdu.

– Nie zgadzają się. Mówią, że chcą rozmawiać bezpośrednio z panem.

Prak'kesh strącił rękę gońca z karoserii.

– Dopiero co go polerowałem – westchnął z rozdrażnieniem. – Dobra, przyślij ich. Ale jeśli będą składali jakieś idiotyczne propozycje związane z nowym Łowcą Straży Przedniej, przejadę cię tym pojazdem.

Dzieciak pokiwał głową i odbiegł.

Kilka minut później podeszła do niego drużyna ogniowa złożona z trzech Łowców. Prak'kesh przygarbił się jeszcze bardziej na swoim Wróblu w dramatycznym pokazie nonszalancji. Jego ochroniarz, były korsarz, Tulnik, strzelił palcami.

Łowcy zachowali spokój przed bukmacherem. Przywódca drużyny, Strzelec, bawił się beztrosko nożem.

– Domyślam się, że o nas słyszałeś?

Prak'kesh spojrzał na Tulnika, który potrząsnął głową.

– Uch, nie bardzo – powiedział bukmacher. – A o co chodzi?

Gromodzierżca postąpił naprzód, przyjmując groźną postawę.

– Okaż szacunek! Rozmawiasz z Grającymi Śmiercią.

Prak'kesh podniósł brew.

– Świetna nazwa. Kiedyś miałem kota, który nazywał się „Grający Śmiercią”.

Usłyszał za sobą rechot Tulnika.

Gromodzierżca warknął, a wzdłuż jego ramienia popłynęła iskra energii elektrycznej. Zanim jednak uderzył, Tropicielka zastąpiła mu drogę i położyła mu rękę na piersi.

– Spokojnie, Gene. Nie jest tego wart. Pamiętasz swoje ćwiczenia oddechowe?

Gromodzierżca pokiwał głową.

– Masz rację, nie jest tego wart.

Wycofał się, położył ręce na głowie i zaczął chodzić w kółko po placu, głośnio oddychając.

Prak'kesh ostrożnie odchrząknął.

– No więc – chcecie coś obstawić?

– A pewnie, że chcemy – odparł Strzelec. – Chcemy postawić na zwycięstwo Łowców w Zawodach Strażników.

– Łowcy rządzą! – krzyknął Gene z drugiej strony placu.

– I to wszystko? – spytał zaskoczony Prak'kesh. – To standardowy zakład. Czemu nie obstawiliście go jak wszyscy?

Tropicielka pochyliła się w konspiracyjnej pozie.

– Z powodu tego, co chcemy postawić – powiedziała, otworzyła plecak i odsłoniła pojedynczy, zakręcony róg.

Oczy Prak'kesha się zwęziły.

– Czy to należało do tego, o kim myślę?

Strzelec założył sobie ręce na piersi.

– Ty nam powiedz.

– Skąd wy to w ogóle macie?

– Nigdy nie wypytuj Grających Śmiercią. Ile to dla ciebie warte? – spytał Strzelec.

Prak'kesh wzruszył ramionami.

– Łowcy wygrywają złoto, każdy z was otrzyma legendarny rewolwer. Jeśli nie, ja zabieram… – zniżył głos do szeptu – róg.

– Dorzuć parę engramów umbralnych – odpaliła Tropicielka – i umowa stoi.

Prak'kesh przez moment udawał, że się zastanawia.

– No to stoi – powiedział wreszcie i zapisał transakcję w notesie. – Powodzenia w Zawodach Strażników, Łowcy.

– Łowcy rządzą! – wykrzyczał Gene do nikogo konkretnego.

No reviews yet...
Add Review

Please sign in with your Bungie account to add your review.

Top
Loading...
No reviews, yet.