Classified Item
Bungie has the ability to expose information in the API that, for whatever reason, is not yet ready to be seen. We call these items "classified".
Sometimes classified items eventually are revealed to be real, in-game items. However, they are usually just junk data that made it into the API that isn't intended to be seen.
We include these items in the database solely to provide a complete view of what is in the API files. You should not take the presence of this item as a guarantee of something coming in a future update or attempt to analyze its presence too deeply. Doing so likely will only lead to disappointment.
This item is categorized as classified because:
- It is a dummy responsible for generating items purchased from vendors or obtained from opening engrams.
Special Perks
Stats
| Siła rażenia |
|
65 | |
| Zasięg |
|
40 | |
| • Damage Falloff | |||
| Stabilność |
|
36 | |
| Szybkość dobycia |
|
65 | |
| Prędk. przeładowania |
|
56 | |
| • Reload Time | |||
| Asysta celowania |
|
50 | |
| Generowanie amunicji |
|
20 | |
| Przybliżenie |
|
12 | |
| Lotna skuteczność |
|
2 | |
| Kierunek odrzutu |
|
55 | |
| Pocisków na min | 80 | ||
| Magazynek | 7 | ||
| Atak | 0 | ||
Curated Roll
Lore
Retrofuturysta
Mieli o nas bardzo optymistyczne mniemanie.
Patrzę, jak beztrosko pląsają pod niewzruszonym okiem swojego boga.
Jestem wśród tych, którzy zgromadzili się tutaj, by przyglądać się ich treningowi. Pragną stać się potężniejsi od Kombinatu. Od Xivu Arath. Od Roju.
Co za tragiczna ignorancja – nie są świadomi swego prawdziwego wroga. Nawet nie potrafią go nazwać. Czuję wszechogarniający smak gorzkiej ambrozji.
Na sztucznej arenie pozostało już tylko dwóch wojowników. W ich technice nie widać finezji: oto jeden rusza ślepo przed siebie, szarżując. Drugi przetacza się na bok, wypala ze strzelby, a jego przeciwnik pada.
Zwycięzca odwraca się do tłumu i zdejmuje hełm. Ciecz gęsta niczym smar spływa po jego twarzy. Na jego rozdziawionych zębach kłębi się rojowisko mikrobów. Podnosi ramiona w geście triumfu, a tłumy wiwatują.
Nie wtóruję im – ta forma pozwala zachować mi tę odrobinę godności.
Profanacja! Oto tuż za tą prymitywną kreaturą upojoną swym nieznacznym zwycięstwem materializuje się istota doskonała. Zbiera z ziemi mięsiste odpady i konstruuje z nich życie na nowo. Zsyła niepojęty dar.
Tłum widział ten cud powtarzany w nieskończoność. Przestał doceniać jego wagę. Dla nich to zaledwie problem techniczny.
Spoglądam na bladą jak kreda twarz. Czuję na policzkach jej Światło. Już mnie nie pali.
Każde wskrzeszenie stanowi wybór.
Wiem już, co mam uczynić.