Classified Item
Bungie has the ability to expose information in the API that, for whatever reason, is not yet ready to be seen. We call these items "classified".
Sometimes classified items eventually are revealed to be real, in-game items. However, they are usually just junk data that made it into the API that isn't intended to be seen.
We include these items in the database solely to provide a complete view of what is in the API files. You should not take the presence of this item as a guarantee of something coming in a future update or attempt to analyze its presence too deeply. Doing so likely will only lead to disappointment.
This item is categorized as classified because:
- It is a dummy responsible for generating items purchased from vendors or obtained from opening engrams.
Special Perks
Stats
| Siła rażenia |
|
84 | |
| Zasięg |
|
50 | |
| • Damage Falloff | |||
| Stabilność |
|
58 | |
| Szybkość dobycia |
|
50 | |
| Prędk. przeładowania |
|
42 | |
| • Reload Time | |||
| Asysta celowania |
|
79 | |
| Generowanie amunicji |
|
50 | |
| Przybliżenie |
|
14 | |
| Lotna skuteczność |
|
21 | |
| Kierunek odrzutu |
|
98 | |
| Pocisków na min | 140 | ||
| Magazynek | 10 | ||
| Atak | 0 | ||
Curated Roll
Lore
Palindrom
I co idioci?
Yirix czekała. Patrzyła, jak jej ofiara, dokonując rzezi, przebija się przez EMS. Patrzyła, jak każda broń, każdy mięsień ustępuje przed Światłem. Patrzyła, jak mały Duch ofiary chichocze z radości w obliczu śmierci dziesiątek istnień. Łatwo się śmiać, gdy jest się nieśmiertelnym.
Taką samą beztroskę okazywali, gdy Wszechmocny został zniszczony w próbie eksterminacji ich pasożytniczego Miasta: Strażnicy zebrali się tłumnie z wzrokiem utkwionym w niebie, aby obserwować zniszczenie zemsty Amtec, jak gdyby był to jakiś świąteczny spektakl.
Yirix i jej bractwo nie mogli pozwolić, by zemsta została tak łatwo udaremniona. Pamiętali słowa Amtec. Pamiętali przebłysk nadzieli, jaki dał im Zegar Słoneczny, i imię powtarzane w klątwach i biadaniach. Chociaż ona i jej siostry nie liczyły na zniszczenie miasta, mogły zabić człowieka, który nim dowodził.
Skupiła spojrzenie na Strażniku ładującym nowy ładunek do topornego, metalowego działa. Jej palec na spuście zadrżał z satysfakcji, gdy patrzyła na ciała wojowników Kombinatu, których użyła, by wywabić Strażnika na otwartą przestrzeń. Yirix myślała kiedyś o strategii, jaką przyjmowali ludzie, jak o ukrytym ostrzu: byli tchórzliwi, niechętni do podjęcia jakiejkolwiek walki poza partyzantką i unieszkodliwianiem dowódców. Gdy obserwowała rozkład Legionu po śmierci Ghaula w końcu zrozumiała. Honor nie prowadził do zwycięstwa, a wrogowie pozbawieni głowy nie są w stanie się opierać.
Yirix wystrzeliła i Strażnik padł na ziemię.
– Dobry strzał – słowa rozbrzmiały w jej umyśle, gdy kolejny psion wyszedł zza znajdującej się za nią osłony. Wręczył Yirix nową broń, różniącą się od jej długodystansowego łowcy głów. Pokrywały ją srebrne, magnetyczne linie skwierczące od ładunków elektrycznych. – Padlinożerne Światło wkrótce się ujawni.
– Poczekamy – odparła Yirix.
Po pewnym czasie pojawił się mały Duch. Yirix czekała, aż zacznie on zataczać kręgi nad Strażnikiem. Czekała, aż pojawi się Światło. Czekała, aż jej cel był pewien, że jego działanie doprowadzi do wskrzeszenia, i wówczas wystrzeliła. Oszołomiony Duch padł na ziemię.
Jej umysł wypełniła radość.
– Efektywne – pomyślała.
– Ghaul nie był głupi – odparł jej kompan.
Yirix żachnęła się, słysząc to imię.
– To nie jego zasługa. Ghaul nie wynalazł tej technologii, ale my wyciągniemy wnioski z jego porażki.
– Pozbądź się ich. Użyj ich prymitywnej broni. Nie możemy zostawić żadnych śladów, które mogłyby ich do nas doprowadzić.
– Gotowe – pomyślał jej podwładny, gdy wykonał polecenia. – Jesteśmy zemstą Amtec.
Yirix dokończyła tę sentymentalną myśl.
– …i podczas gdy ona atakowała ze słońca, my atakujemy z cieni.