Classified Item
Bungie has the ability to expose information in the API that, for whatever reason, is not yet ready to be seen. We call these items "classified".
Sometimes classified items eventually are revealed to be real, in-game items. However, they are usually just junk data that made it into the API that isn't intended to be seen.
We include these items in the database solely to provide a complete view of what is in the API files. You should not take the presence of this item as a guarantee of something coming in a future update or attempt to analyze its presence too deeply. Doing so likely will only lead to disappointment.
This item is categorized as classified because:
- It is a dummy responsible for generating items purchased from vendors or obtained from opening engrams.
Special Perks
Stats
| Promień wybuchu |
|
30 | |
| Prędkość pocisku |
|
51 | |
| Stabilność |
|
39 | |
| Szybkość dobycia |
|
40 | |
| Prędk. przeładowania |
|
29 | |
| • Reload Time | |||
| Asysta celowania |
|
59 | |
| Generowanie amunicji |
|
45 | |
| Przybliżenie |
|
20 | |
| Lotna skuteczność |
|
3 | |
| Kierunek odrzutu |
|
65 | |
| Pocisków na min | 15 | ||
| Magazynek | 1 | ||
| Atak | 0 |
Curated Roll
Lore
Dialog wieńczący
Scena jest twoja.
Minęło całe siedem minut, zanim lord Shaxx przestał udawać, że ekran przed nim pokazuje relację na żywo z meczu Tygla, a nie zapętlone nagranie. W końcu westchnął rozdrażniony i założył ręce na piersi.
– Forge.
– Poświęć mi, proszę, kilka chwil – powiedział lord Saladyn ponurym głosem. – Chciałem porozmawiać.
Shaxx pochylił swój hełm w kierunku Saladyna.
Saladyn napotkał jego spojrzenie. – No dobrze, to nie jest kwestia chęci. Musimy porozmawiać. – Saladyn napiął się. – O Mrocznym Urwisku.
Shaxx odwrócił się w stronę Saladyna, opuszczając ręce. Jego pierś rozszerzyła się, gdy napełnił powietrzem wielkie miechy płuc.
– Dokonałeś słusznego wyboru – powiedział szybko Saladyn.
Spod hełmu Shaxxa rozległo się stłumione prychnięcie.
– Zawsze to wiedzieliśmy. – Usta Saladyna wyrażały niezadowolenie. Skierował spojrzenie na horyzont Miasta, udając zainteresowanie zalanym kraterem w pobliżu peryferii. – Chociaż ja sam nie chciałem tego przyznać.
– Dostrzegłeś nadzieję tam, gdzie ja jej nie widziałem. Wmawiałem sobie, że twój opór był graniem pod publiczkę. – Saladyn zaśmiał się ponuro. – Ja bym sobie odpuścił. Ale ty – ty i twoja drużyna ogniowa zdobyliście dla nas czas. Dość czasu, abyśmy wszyscy mogli przeprowadzić szarżę.
Shaxx stał bez ruchu. Obaj czekali w przedłużającym się milczeniu.
W końcu Saladyn westchnął. – Po wszystkich tych latach, po tym wszystkim… ufam twojemu osądowi. Chciałem tylko, żebyś to wiedział.
Hełm Shaxxa poruszył się nieznacznie. – Przed końcem?
– Przed tym co nastąpi dalej.
Shaxx powoli skinął głową.
– Wiesz, że przygotowałem sobie na taką chwilę cały zestaw niewiarygodnie ciętych komentarzy.
Saladyn uśmiechnął się. – Z pewnością.