light.gg

GWARANT POKOJU

Legendarne / Sidearm

„Dotrzymam tego rozejmu pod jednym warunkiem: będą go nadzorować Żelaźni Lordowie”. – lord Saladyn

Classified Item

Bungie has the ability to expose information in the API that, for whatever reason, is not yet ready to be seen. We call these items "classified".

Sometimes classified items eventually are revealed to be real, in-game items. However, they are usually just junk data that made it into the API that isn't intended to be seen.

We include these items in the database solely to provide a complete view of what is in the API files. You should not take the presence of this item as a guarantee of something coming in a future update or attempt to analyze its presence too deeply. Doing so likely will only lead to disappointment.

This item is categorized as classified because:

  • It is a dummy responsible for generating items purchased from vendors or obtained from opening engrams.

Special Perks

Losowe cechy

Losowe cechy

Ten przedmiot ma losowe cechy.

Stats

Siła rażenia
75
Zasięg
33
Damage Falloff  
Stabilność
79
Szybkość dobycia
50
Prędk. przeładowania
29
Reload Time  
Asysta celowania
69
Generowanie amunicji
43
Przybliżenie
12
Lotna skuteczność
25
Kierunek odrzutu
92
Pocisków na min 491
Magazynek 48
Atak 0
Credits

Curated Roll

Not all curated rolls actually drop in-game. Learn more

Lore

Gwarant pokoju

„Dotrzymam tego rozejmu pod jednym warunkiem: będą go nadzorować Żelaźni Lordowie”. – lord Saladyn

Każdą mijającą chwilę odmierza tykanie analogowego zegara na ścianie.

Wskaźnik ciśnienia dobija do 100 procent, zegar wydaje z siebie ostatnie tyknięcie i drzwi śluzy hangaru otwierają się ze zgrzytem. Lord Saladyn wciska hełm pod ramię i wkracza do środka. Zauważa wiszące na ścianach niebiesko-białe sztandary, każdy ozdobny herbem imperium Caiatl, Wstąpieniem Kombinatu.

W wejściu Saladyna wita para zakutych w błękitne pancerze hoplitów z uniesionymi karabinami. Lecz Żelazny Lord mija ich, nawet nie rzucając okiem. Hoplici powoli opuszczają broń i obracają się w kierunku ciężko opancerzonego Valusa, który zbliża się z drugiej strony hangaru.

– Przybyłeś sam? – ryczy Valus Or'ohk, unosząc ręce, by ściągnąć swój hełm. Rozlega się syk powietrza, gdy otwierają się uszczelki. – Śmiały jesteś, naczelniku.

– Lordzie – poprawia go Saladyn, przemierzając dzielący ich dystans. – Mój tytuł to Żelazny Lord.

Valus Or'ohk zatrzymuje się, spoglądając w dół na Saladyna zmrużonymi oczami. – Żelazny Lord Saladyn – smakuje nieznane słowa, zgrzytając zębami. – Śmiały jesteś.

– Nie przybyłem tu po pochlebstwa ani po wasze formalne korowody – odcina się Saladyn, teraz już w odległości ramienia od Valusa. Saladyn patrzy w górę na niego, nieulękły, niezrażony. – Jak chcesz to zrobić?

Valus krzyżuje wzrok z Saladynem, po czym głośno parska i huczy doceniającym śmiechem. – Mam centrum dowodzenia – mówi mniej nadętym głosem. Koniec z przechwałkami, koniec z bębnieniem w pierś. – Śledzimy poruszenia okrętów Roju w pobliżu anomalii na Marsie.

– W Śniącym Mieście doszło do wydarzeń związanych z Xivu Arath, o których powinieneś się dowiedzieć – odpowiada Saladyn. – Prowadź.

 
Name
 
 
Sold By
Cost
  •  x 1
  •  x 1
Top
Loading...
No reviews, yet.