Classified Item
Bungie has the ability to expose information in the API that, for whatever reason, is not yet ready to be seen. We call these items "classified".
Sometimes classified items eventually are revealed to be real, in-game items. However, they are usually just junk data that made it into the API that isn't intended to be seen.
We include these items in the database solely to provide a complete view of what is in the API files. You should not take the presence of this item as a guarantee of something coming in a future update or attempt to analyze its presence too deeply. Doing so likely will only lead to disappointment.
This item is categorized as classified because:
- It is a dummy responsible for generating items purchased from vendors or obtained from opening engrams.
Special Perks
Stats
| Siła rażenia |
|
55 | |
| Zasięg |
|
27 | |
| • Damage Falloff | |||
| Stabilność |
|
36 | |
| Szybkość dobycia |
|
65 | |
| Prędk. przeładowania |
|
58 | |
| • Reload Time | |||
| Asysta celowania |
|
70 | |
| Generowanie amunicji |
|
45 | |
| Przybliżenie |
|
35 | |
| Lotna skuteczność |
|
2 | |
| Kierunek odrzutu |
|
59 | |
| Pocisków na min | 140 | ||
| Magazynek | 6 | ||
| Atak | 0 | ||
Curated Roll
Lore
Przysięga zmierzchu
Na obudowie broni znajdują się wygrawerowane świecące się słowa: STWORZYLI MNIE PRZEBUDZENI.
Kanały radiowe Strażników aż kipią od wieści.
Yevik kucnął przy sponiewieranym radio, które zmontowali, by ominąć zabezpieczenia Straży Przedniej. Wsłuchuje się uważnie, podczas gdy reszta zespołu zwiadowczego obserwuje i czeka. Reszta z nich nie mówi w ludzkim języku, więc to on jest odpowiedzialny za przetłumaczenie transmisji.
Nie idzie mu to łatwo, ale zrozumiał ogólny przekaz. Królowa Mara Sov żyje. Książę Uldren Sov jest martwy. Przebudzeni wysyłają wezwania o udzielenie pomocy.
Jego serce zabiło szybciej. Był kiedyś Wilkiem, który w dobrej wierze pokłonił się Marze Sov. Zachował tę wiarę, ale wielu z jego pobratymców ją porzuciło i zbiegło do Zatoki Południkowej, gdy nie mieli powodów sądzić, że królowa żyje.
Teraz jednak, jakimś cudem, okazuje się, że malutki Kell żyje?
– No więc? – pyta się jego kapitan.
– To nic ważnego – odpowiada skromnie. – Książę o dwóch duszach nie żyje, a świetliki są zaskoczone. Zastanawiają się, co to znaczy dla ich Rodów.
W grupie rozległy się szmery złośliwej satysfakcji. Podczas gdy reszta zajęła jest rozmową, Yevik zaczął planować swój powrót. Nie może dłużej służyć Rodowi Zmierzchu, gdy jego Kell wciąż żyje.