Special Perks
Stats
| Promień wybuchu |
|
90 | |
| Prędkość pocisku |
|
40 | |
| Stabilność |
|
58 | |
| Szybkość dobycia |
|
66 | |
| Prędk. przeładowania |
|
33 | |
| • Reload Time | |||
| Asysta celowania |
|
72 | |
| Generowanie amunicji |
|
36 | |
| Przybliżenie |
|
20 | |
| Lotna skuteczność |
|
3 | |
| Kierunek odrzutu |
|
58 | |
| Pocisków na min | 15 | ||
| Magazynek | 1 | ||
| Atak | 0 |
Curated Roll
Lore
Bezsenność
„Widzę naszą drogę naprzód, pełną rozpaczy i znoju, i przemierzę ją z radością w sercu”. – Sjur Eido
Sjur parska i kaszle, budząc się z głębokiego snu.
– Cała się ośliniłaś – powiedziała Mara, siedząc niedaleko na dywanie. Wokół niej rozłożone były pootwierane książki. Pozaginała rogi całego mnóstwa stron.
– Miałam sen – mówi Sjur, wycierając twarz wierzchem dłoni. – Widziałam cię na szczycie wielkiego, czarnego trójkąta. Rozerwałaś go w pół gołymi rękami.
– Mm.
– A ja byłam martwa, chyba. – Głośno strzeliła karkiem, przechylając głowę. – Albo... uwięziona? Jak w labiryncie. Byłam jednak już blisko znalezienia wyjścia.
– Mhm.
Sjur wstaje, by się rozciągnąć. Nie przeszkadza jej to, że Mara jej nie słucha. Niech czyta. – A z tobą była inna kobieta.
– Na trójkącie – odmrukuje Mara.
– Mm. Tak. Pomagała. Potem zjawił się twój brat i... – strząsnęła ramiona, marszcząc czoło w zamyśle. Sen zaczął umykać. – Powiedział „Tropaea”, albo może „tropikalny”. Mniejsza z tym.