Classified Item
Bungie has the ability to expose information in the API that, for whatever reason, is not yet ready to be seen. We call these items "classified".
Sometimes classified items eventually are revealed to be real, in-game items. However, they are usually just junk data that made it into the API that isn't intended to be seen.
We include these items in the database solely to provide a complete view of what is in the API files. You should not take the presence of this item as a guarantee of something coming in a future update or attempt to analyze its presence too deeply. Doing so likely will only lead to disappointment.
This item is categorized as classified because:
- It is a dummy responsible for generating items purchased from vendors or obtained from opening engrams.
Exotic Perks
Wystarczająco blisko
Stats
| Obrona | 0 |
Curated Roll
Lore
Stabilizatory geomagnetyczne
„Huragan cię dopadnie. To nieuniknione. Szukaj stabilności wszędzie, gdzie się da” – Ikora Rey
Cierpliwość. Oddech. Skupienie.
Chmury zbierały się, gdy czekała za osłoną. Wycie czarnoksiężnic było zdecydowanie zbyt blisko. Jej ściśnięte serce waliło jak szalone, więc skupiła się na swym wnętrzu.
Cierpliwość. Oddech. Skupienie.
Poczuła jak jej wewnętrzne niebo jednoczy się z błyskiem. Pomyślała o deszczu. Pomyślała o zimnym, mokrym policzku niespodziewanego przyjaciela, który trzymała w rękach. „Wytrzymaj... Proszę...” – wyszeptała. Zza jego kompletu ostrych jak igła zębów wydobyło się coś przypominającego śmiech. Woda spływała z jego maski z kolczugą prosto do jego otwartych ust. W gardle czuła smak metalu.
Cierpliwość. Oddech. Skupienie.
Ciężarna cisza, gdy zwierzęta chowają się pod ziemią. Taniec wody na dachu. Delikatny ruch firan w wilgotny wieczór. Odległe uderzenie pioruna.
Wyjące teraz czarnoksiężnice.
Cierpliwość. Oddech. Skupienie.
Ciemne chmury były coraz cięższe, a każda z jej kości pulsowała tęsknotą. Splotła dłonie w oczekiwaniu i zebrała się w sobie, wzwyż. Obróciła się, by ruszyć na czarnoksiężnice, które tańczyły, wrzeszcząc nad trupem jej przyjaciela. Napięcie ruszyło wraz z nią, wieńce elektryczności, rozświetlające się przy kazdym kroku. Gdy wydała z siebie okrzyk bitewny, niebo przemówiło za nia z trzaskiem, a ona wyrzuciła przed siebie dłonie...
Rozpętała się burza.
Cierpliwość.
Oddech.
Skupienie.