Classified Item
Bungie has the ability to expose information in the API that, for whatever reason, is not yet ready to be seen. We call these items "classified".
Sometimes classified items eventually are revealed to be real, in-game items. However, they are usually just junk data that made it into the API that isn't intended to be seen.
We include these items in the database solely to provide a complete view of what is in the API files. You should not take the presence of this item as a guarantee of something coming in a future update or attempt to analyze its presence too deeply. Doing so likely will only lead to disappointment.
This item is categorized as classified because:
- It is a dummy responsible for generating items purchased from vendors or obtained from opening engrams.
Exotic Perks
Przewodnik jonowy
Stats
| Obrona | 0 |
Curated Roll
Lore
Gwiazdosłońce Upadłych
Sądźcie nas według wrogów, których sobie stworzyliśmy.
– Wiesz, gdy Ród Światła wprowadził się do Miasta, myślałem, że to będzie katastrofa – zadumał się Czarownik.
– Tak, myślałem, że Ikora postradała rozum – przyznał Tytan.
Czarownik zmarszczył brwi. – Błyskotliwość i szaleństwo często są ze sobą mylone – odparł. – Podobnie jak odwaga i głupota.
– Dobra, dobra – wycofał się Tytan, unosząc ręce w udawanym geście poddania. – Nie musisz nikomu dopiekać.
Para przechadzała się po dzielnicy Botza, podziwiając wykonane ze złomu towary, które wystawiali kupcy Eliksni. Choć brakowało im wysokiego szlifu charakterystycznego dla koncernów z Miasta, dzieła Eliksni często były innowacyjne i zaskakująco skuteczne.
– To zabawne – zastanowił się Tytan. – Ginąłem z rąk Upadłych wiele razy. Bardzo wiele razy.
Czarownik zacisnął usta, powstrzymując się od riposty.
– Ale nigdy tak naprawdę nie podziwiałem ich za to – mówił dalej Tytan. – Wiesz, o co mi chodzi? Każdy, kto był w Tyglu, wie, jak ciężko jest zabić Strażnika. Ale ci goście dorwali mnie jakieś sto razy, odkąd zostałem wskrzeszony po raz pierwszy. To naprawdę imponujące.
– Rozumiem, co masz na myśli – powiedział Czarownik. Podniósł misterny hełm ozdobiony słoneczną koroną z kolców. – Są naprawdę w porządku na swój sposób.
Czarownik wywołał strumień Światła, który spłynął z jego dłoni, trzaskając wyładowaniami energii elektrycznej pomiędzy kolcami hełmu.
Tytan uniósł brwi z uznaniem. – Nie w moim stylu, ale myślę, że tobie by pasowało – powiedział.
– Pewnie, że tak – zgodził się Czarownik. – Biorę tego skubańca!