Classified Item
Bungie has the ability to expose information in the API that, for whatever reason, is not yet ready to be seen. We call these items "classified".
Sometimes classified items eventually are revealed to be real, in-game items. However, they are usually just junk data that made it into the API that isn't intended to be seen.
We include these items in the database solely to provide a complete view of what is in the API files. You should not take the presence of this item as a guarantee of something coming in a future update or attempt to analyze its presence too deeply. Doing so likely will only lead to disappointment.
This item is categorized as classified because:
- It is a dummy responsible for generating items purchased from vendors or obtained from opening engrams.
Exotic Perks
Skrzydlate zaćmienie
[Granat]: Rzuć klatkę lojalnych ciem, które uwalniają się po uderzeniu. Po dotarciu do celów ćmy detonują, wywołując oślepiającą eksplozję, a po dotarciu do sojuszników – zapewniają próżniową osłonę.
Stats
| Obrona | 0 |
Curated Roll
Lore
Owijki Stróża ciem
Zgaś światła i biegnij.
Szła tropem zarażonego ogra przez świat tronowy. Prowadził ją ślad, jaki zostawiały jego wyziewy. Teraz leżał oparty o pęknięty filar z jadeitu. Jego dyszącą postać okrywała gęsta warstwa ciem.
Gdy podeszła, przez ogra przebiegły fale migotliwego koloru. To ćmy ostrzegawczo błyskały jaskrawymi spodami skrzydeł. Mocno naciągnęła kaptur na twarz. Musiała działać szybko.
Ćmy na ziemi drżały, gdy ostrożnie stąpała nad nimi. Wciągnęła do płuc pełne pyłu powietrze i sięgnęła w głąb kłębiącej się masy. Zanurzyła rękę aż po ramię. Trzepoczące skrzydła uderzały ją w kark. Macała na ślepo, aż jej palce otarły się o ciało umierającego ogra, zwiotczałe niczym stara skóra.
Użyła noża szybko i pewnie. Ogr zadygotał i było po wszystkim. Gdy wyciągnęła ostrze, ćmy poderwały się do lotu ze stłumionym szmerem, który przypominał odgłos miotanych wiatrem tysięcy płatków.
Potem opadły na nią, okrywając jej pelerynę i ramiona. Lądowały w jej włosach. Biły w nią pokrytymi pyłem ciałkami, ocierając się o jej usta, gdy szeptała inkantację, którą wykradła z Iglicy Królowej-Wiedźmy. Nożem nakreśliła w powietrzu zarys runy Roju, po czym dotknęła czubkiem ostrza grzbietu swej dłoni.
Ćmy znieruchomiały i ucichły. Kosmyki ich czułek drżały, gdy owady rozważały złożoną propozycję:
chciała je przyjąć nie jako nosicielka, lecz jako gospodyni.