Classified Item
Bungie has the ability to expose information in the API that, for whatever reason, is not yet ready to be seen. We call these items "classified".
Sometimes classified items eventually are revealed to be real, in-game items. However, they are usually just junk data that made it into the API that isn't intended to be seen.
We include these items in the database solely to provide a complete view of what is in the API files. You should not take the presence of this item as a guarantee of something coming in a future update or attempt to analyze its presence too deeply. Doing so likely will only lead to disappointment.
This item is categorized as classified because:
- It is a dummy responsible for generating items purchased from vendors or obtained from opening engrams.
Special Perks
Stats
| Siła rażenia |
|
56 | |
| Zasięg |
|
41 | |
| • Damage Falloff | |||
| Stabilność |
|
38 | |
| Szybkość dobycia |
|
36 | |
| Prędk. przeładowania |
|
27 | |
| • Reload Time | |||
| Asysta celowania |
|
89 | |
| Generowanie amunicji |
|
40 | |
| Przybliżenie |
|
13 | |
| Lotna skuteczność |
|
12 | |
| Kierunek odrzutu |
|
90 | |
| Pocisków na min | 325 | ||
| Magazynek | 24 | ||
| Atak | 0 | ||
Curated Roll
Lore
Mosiężny atak
„Gdyby wygląd mógł zabijać, nawet nie trzeba byłoby z tego celować”. – Banshee-44
Banshee-44 zważył broń boczną, sprawdzając wyważenie metalowego uchwytu. Niezła robota. Odsunął zamek i spojrzał przez okno wyrzutu łusek. Lufa była doskonałej roboty, a sprężyny chodziły gładko, jakby były z silikonu. Mosiężne zdobienia i specjalna szyna Picatinny również były pierwszorzędnej jakości. Broń w jego guście.
Rdzawi budowlani wydobyli ten pistolet na placu budowy OKOP-u. Musiały uruchomić się ich najgłębsze instrukcje bojowe, ponieważ zanieśli broń bezpośrednio do niego. Banshee zastanawiał się, jak długo to cudo tkwiło w gruzach. Może nawet ktoś zakopał je tam celowo? Może to dowód jakiegoś złego uczynku z dawno minionych czasów.
Cóż, wszelkie brudy zostały już dawno zapomniane. Banshee zaczął rozmontowywać broń, jego ręce pracowały szybciej, niż mogło nadążyć oko. Kilka sekund później na jego warsztacie leżały rozłożone części. Przebiegł wzrokiem po powierzchni każdej z nich, szukając oznaczenia twórcy.
Proszę! Niewielka inskrypcja na zaczepie spustu. Niemal niedostrzegalna, nawet dla jego cyfrowych oczu. Zbadał zaczep przez lupę. Odczytał napis: „B-44.4.C-6”. Wyglądało to na numer seryjny. Chyba nigdy nie dowie się, kto go stworzył.
Mimo wszystko była to doskonała broń. Ktokolwiek ją stworzył, znał się na rzeczy.
Niezależnie od tego, skąd się wzięłaś, pomyślał, czas znaleźć ci nowy dom.