Classified Item
Bungie has the ability to expose information in the API that, for whatever reason, is not yet ready to be seen. We call these items "classified".
Sometimes classified items eventually are revealed to be real, in-game items. However, they are usually just junk data that made it into the API that isn't intended to be seen.
We include these items in the database solely to provide a complete view of what is in the API files. You should not take the presence of this item as a guarantee of something coming in a future update or attempt to analyze its presence too deeply. Doing so likely will only lead to disappointment.
This item is categorized as classified because:
- It is a dummy responsible for generating items purchased from vendors or obtained from opening engrams.
Special Perks
Stats
| Siła rażenia |
|
29 | |
| Zasięg |
|
59 | |
| • Damage Falloff | |||
| Stabilność |
|
45 | |
| Szybkość dobycia |
|
45 | |
| Prędk. przeładowania |
|
43 | |
| • Reload Time | |||
| Asysta celowania |
|
34 | |
| Generowanie amunicji |
|
51 | |
| Przybliżenie |
|
16 | |
| Lotna skuteczność |
|
17 | |
| Kierunek odrzutu |
|
72 | |
| Pocisków na min | 450 | ||
| Magazynek | 33 | ||
| Atak | 0 | ||
Curated Roll
Lore
Sprawiedliwy osąd
Ława. Ślepa sprawiedliwość. Szala. Miecz.
Eido zgasiła płomień palnika gazowego. W miarę stygnięcia zlewki powyżej roztwór wewnątrz niej rozdzielał się na dwa odrębne płyny ułożone warstwowo. Nawet w wysokiej temperaturze pozostawały one niemieszalne. Szczęknęła żuwaczkami w irytacji.
Przerwały jej kroki nadchodzącego gościa. Z radością przyjęła tę odskocznię. Wszystko, byle tylko usprawiedliwić przerwę, na którą nie mogła sobie pozwolić w poczuciu winy.
Variks wszedł do środka. Jego futrzany kołnierz zmatowiał od wilgoci panującej w laboratorium. Wandal zerknął ukradkiem w stronę Misraakskela, który siedział na swoim tronie tuż obok. Pomimo tego, że chory Kell był pod wpływem środków uspokajających, Variks mówił cicho.
– Variks ma nowe zadanie dla młodej Eido – wymamrotał.
Eido westchnęła. To nie było przyjemne urozmaicenie, na jakie liczyła. – Jestem teraz zbyt zajęta, aby przyjmować nowe zadania – sprzeciwiła się.
– Ma miejsce spór pomiędzy Rodem Światła a nowoprzybyłymi z Rodu Zbawienia – kontynuował Variks, puszczając jej sprzeciw mimo uszu. – Kłótnia o prawa do łupu. Napęd skokowy starożytnego statku, znaleziony poza Miastem.
– To wydaje się wystarczająco proste. Z pewnością możesz podjąć się mediacji.
– Oczywiście. Variks jest skrybą Rodu Osądu. A ty?
– Chcę nią być. Kiedyś. Ale… – Z rozdrażnieniem wskazała na sprzęt laboratoryjny, swojego chorego ojca i mnóstwo nieudanych prób jego uzdrowienia.
– Ród Osądu niesie pokój wszystkim – odpowiedział poważnie Variks. – Nie tylko jednemu Rodowi, ani nie tylko jednemu Kellowi. Lojalność skryby wobec Rodu Światła musi zawsze ustąpić wyższej konieczności.
Variks wyprowadził swoją młodą uczennicę z laboratorium.
– Chodź – zachęcił ją. – Pomóż swojemu ludowi. Stwórz harmonię, która będzie ci towarzyszyć i tutaj. – Dokładnie takiej rady udzieliłby jej ojciec.
Eido uległa, pozwalając Variksowi wyprowadzić się na zewnątrz. Gdy wyszli, spodziewała się typowych dla niej wyrzutów sumienia. Zamiast tego była zaskoczona, znajdując jedynie ulgę w zgiełku Miasta i chłodzie wieczornego powietrza.