light.gg

ROZDANIE CALIBANA

Egzotyczne / Łowca / Rękawice / Gauntlets

Zawsze trzymaj asa w rękawie.

Skupianie egzotycznego pancerza

Duplicate Warning

This item appears to be a duplicate in the Bungie API. Be sure to check the other versions:
Caliban's Hand
CALIBAN'S HAND
Added in Season 17

Exotic Perks

Przypiecz ich

Przypiecz ich

Twój nóż zbliżeniowy spopiela cele, którym zadaje obrażenia od eksplozji, lub podpala cele przy ostatnim trafieniu.

Po rzuceniu nożem zbliżeniowym uzyskujesz zwiększone odnawianie energii zdolności walki wręcz do momentu eksplozji noża. Gdy spopielenie zadaje celowi obrażenia, otrzymujesz niewielką ilość energii zdolności walki wręcz. Ostatnie trafienia zapłonem w pełni przywracają energię zdolności walki wręcz i mogą zapewnić dodatkowy ładunek noża.

Community Research

Credits
Grants 625% Additional Base Melee Recharge Rate while Proximity Knife remains unexploded.

Proximity Explosive Knife applies 60 Scorch on detonation. (Unaffected by Ember of Ashes). Proximity Explosive Knife kills trigger an Ignition.

Ignition kills (on any subclass) grant a full Melee Ability Charge. This can overflow into one additional Solar Knife charge (any knife) or one additional Withering Blade charge beyond capacity.

On Prismatic, this can overflow into two additional Knife Tricks or Withering Blades beyond capacity.

Scorch grants 7% Melee Ability Energy per tick. (Due to chunk ability scaling, this grants ~5% energy to Proximity Knife).
Last Updated 2026-07-17

Related Collectible

Lore

Rozdanie Calibana

Zawsze trzymaj asa w rękawie.

Caliban-8 miał to nieszczęście, że „wygrał” pozycję Łowcy Straży Przedniej dzięki grze karcianej, w którą nawet nie grał. On tylko rozdał rękę, która przypieczętowała przegraną Tallulyi Fairwind – oraz jej śmierć – w zakładzie z ahamkarą.

Nie było dnia, by nie żałował, że nie oszukał, rozdając karty. Przynajmniej wtedy smok życzeń mógłby zabić także jego.

Teraz Caliban – drugi Łowca Straży Przedniej w historii Miasta – siedział przykuty do biurka w Wieży. Odpowiadał za odłam Strażników słynących ze swojej niechęci do odpowiadania na wezwania i wykonywania rozkazów. Lulah umiała wzbudzać w nich poczucie wspólnoty. Ale Caliban?

On był tylko gościem, który rozdał złą rękę.

Odchylając się w tył na oparciu krzesła, zakręcił podgrzanym przez Światło nożem między palcami i rzucił nim w sufit. Stopione ostrze wślizgnęło się w stal i natychmiast schłodziło, zastygając w miejscu obok kilku podobnych ostrzy, których Caliban użył wcześniej, paskudząc swój gabinet.

To było dłużące się popołudnie.

Jego uwagę zwróciło ciche pukanie do drzwi. W wejściu do pokoju stanęła niepozorna postać, odziana na biało z białą maską na twarzy.

– Widzę, że ciężko pracujesz – zadrwił Mówca.

Caliban prychnął i wstał. – Nie wiem, co mógłbym więcej zrobić, siedząc za biurkiem. Wiesz, jacy są Łowcy.

Mówca skinął głową, a potem spojrzał na sufit. – Ile noży trzymasz zwykle w rękawie, Calibanie?

– Mniej więcej tyle – zażartował, wskazując w górę.

– W takim razie wygląda na to, że musisz wstać i je zebrać – odciął się Mówca. – Tak samo jak swoich Łowców.

Caliban chciał rzucić ripostę, ale po raz pierwszy nie wiedział, co powiedzieć. Mówca odwrócił się w drzwiach i rzucił przez ramię, odchodząc:

– Nie musisz się śpieszyć, Calibanie. Biurko poczeka tutaj na ciebie.

 
 
Sold By
Cost
  •  x 41
Top
Loading...
No reviews, yet.