Classified Item
Bungie has the ability to expose information in the API that, for whatever reason, is not yet ready to be seen. We call these items "classified".
Sometimes classified items eventually are revealed to be real, in-game items. However, they are usually just junk data that made it into the API that isn't intended to be seen.
We include these items in the database solely to provide a complete view of what is in the API files. You should not take the presence of this item as a guarantee of something coming in a future update or attempt to analyze its presence too deeply. Doing so likely will only lead to disappointment.
This item is categorized as classified because:
- It is a dummy responsible for generating items purchased from vendors or obtained from opening engrams.
Special Perks
Stats
| Siła rażenia |
|
27 | |
| Zasięg |
|
33 | |
| • Damage Falloff | |||
| Stabilność |
|
52 | |
| Szybkość dobycia |
|
70 | |
| Prędk. przeładowania |
|
63 | |
| • Reload Time | |||
| Asysta celowania |
|
71 | |
| Generowanie amunicji |
|
49 | |
| Przybliżenie |
|
17 | |
| Lotna skuteczność |
|
10 | |
| Kierunek odrzutu |
|
57 | |
| Pocisków na min | 450 | ||
| Magazynek | 33 | ||
| Atak | 0 | ||
Curated Roll
Lore
Gadatliwa kość
Mamy wiele do omówienia, poszukująca istoto.
Nadiya sączyła herbatę w spokoju i skupieniu. Shinobu usiadła z zakłopotanym wyrazem twarzy.
– Naprawdę? Całe lato?
Wąż, który przybrał postać jej matki, usiadł naprzeciwko nich z szerokim uśmiechem.
– Dlaczego miałabym kłamać? Mówię ci, całe lato nosiłaś tę sukienkę. Musieliśmy cię obezwładniać, żeby ją z ciebie zdjąć i byś w końcu się wykąpała.
Wąż zdjął z białego spodka filigranową filiżankę i przyłożył ją sobie do ust, po czym kontynuował.
– Twój brat od lat nazywał cię „śmierdzillą”. Aż do... wiesz.
Nadiya pochyliła się i chwyciła dłoń drugiej Łowczyni.
– Skłamałaby, ponieważ spełnia twoje życzenie, Nobu.
Shinobu przyjrzała się uważnie twarzy węża. Jej matka jedynie znów się uśmiechnęła, pełna tajemnic, odsłaniając zęby. Shinobu poczuła łzy zbierające się w kącikach oczu. Jej głos był ledwo szeptem.
– Dobra. Teraz.
Seria z karabinu pulsacyjnego była ogłuszająca, a Nadiya raz za razem pociągała za spust.