Classified Item
Bungie has the ability to expose information in the API that, for whatever reason, is not yet ready to be seen. We call these items "classified".
Sometimes classified items eventually are revealed to be real, in-game items. However, they are usually just junk data that made it into the API that isn't intended to be seen.
We include these items in the database solely to provide a complete view of what is in the API files. You should not take the presence of this item as a guarantee of something coming in a future update or attempt to analyze its presence too deeply. Doing so likely will only lead to disappointment.
This item is categorized as classified because:
- It is a dummy responsible for generating items purchased from vendors or obtained from opening engrams.
Exotic Perks
Głębie pola zmierzchu
Stats
| Obrona | 0 |
Curated Roll
Lore
Rękawice odnowienia
Zimna wola, odnowiona i odrodzona.
– Niestety Weksowie zabili Lakshmi podczas ataku…
Słowa Ikory odbiły się echem niczym dudnienie dzwonu. Ada-1 zakołysała się na piętach. Nigdy specjalnie nie lubiła Lakshmi-2, raczej tolerowała egzo jako partnerkę w nowym, bardzo intrygującym przedsięwzięciu. A teraz Lakshmi była martwa, podobnie jak przyszłość projektu Twierdza.
Bunkier, w którym przywódcy miasta mogli przetrwać każdy atak, był już tylko mglistym wspomnieniem. Zasięg projektu Twierdza był większy niż wkład Ady. Owszem skupiła się na nim za sprawą Lakshmi, ale gdy Lakshmi zaproponowała to przedsięwzięcie, konieczność budowy bunkra wydawała się sensowna. Miasto nie może przetrwać bez swoich przywódców, jednak Ada nigdy nie przypuszczała, że to Lakshmi zainicjuje atak.
Ada-1 została wykorzystana. Uświadomienie sobie tego było bolesne, lecz porażka kolejnego związanego z nią przedsięwzięcia była zbyt gorzką pigułką do przełknięcia. Przecież miała ją czekać wielka chwała!
Ada usłyszała wycie serwomotorów w swoich dłoniach. Za mocno zaciskała pięści. Nie chciała tego… nie chciała, by to się stało. Każdy dzień pracy, każdy dokonany przełom były tylko ziarnkami w rzeźbie z piasku, którą miała zmyć niepowstrzymana fala.
Od lat pracowała, by bronić tego Układu i mieszkających w nim ludzi. Za to wszystko dostała tylko ulepszone wrzeciono.
Nieważne. Na razie skupi się na teraźniejszości i będzie prząść złoto ze słomy. Przesunęła palcami po powierzchni nowych rękawic, które zaprojektowała. Chciała je skończyć. Nie, nie ocalą Układu, ale będą dobrze reprezentować Czarną Zbrojownię. Czasami potrzebowała po prostu czegoś tylko dla siebie.