Classified Item
Bungie has the ability to expose information in the API that, for whatever reason, is not yet ready to be seen. We call these items "classified".
Sometimes classified items eventually are revealed to be real, in-game items. However, they are usually just junk data that made it into the API that isn't intended to be seen.
We include these items in the database solely to provide a complete view of what is in the API files. You should not take the presence of this item as a guarantee of something coming in a future update or attempt to analyze its presence too deeply. Doing so likely will only lead to disappointment.
This item is categorized as classified because:
- It is a dummy responsible for generating items purchased from vendors or obtained from opening engrams.
Special Perks
Stats
| Siła rażenia |
|
29 | |
| Zasięg |
|
64 | |
| • Damage Falloff | |||
| Stabilność |
|
45 | |
| Szybkość dobycia |
|
37 | |
| Prędk. przeładowania |
|
46 | |
| • Reload Time | |||
| Asysta celowania |
|
44 | |
| Generowanie amunicji |
|
45 | |
| Przybliżenie |
|
16 | |
| Lotna skuteczność |
|
10 | |
| Kierunek odrzutu |
|
80 | |
| Pocisków na min | 450 | ||
| Magazynek | 36 | ||
| Atak | 0 | ||
Curated Roll
Lore
Na złamanie karku
„Bar to świetne miejsce na rozwiązywanie sporów. Wszyscy idą tam, żeby zdjąć maskę” – Włóczęga
– Wiesz... – rzekł Cenric, muskularny Odrodzony z nabrzmiałą żyłą na czole. – Zawsze miałem cię za podejrzanego typka, ale po paru kolejkach na twój rachunek zaczynam cię lubić, Włóczęgo.
Wszyscy się zaśmiali. Trzymający nogi na barze Włóczęga uśmiechnął się. Przez ramię miał przewieszony wymownie karabin.
– Prawdziwy z ciebie krasomówca – odparł. – Ciekawe, czy szepczesz takie czułe słówka swojemu kumplowi, lordowi Rience'owi?
W barze zapadła cisza. Żyła na czole Cenrica zaczęła drgać.
– Słuchaj, nikt tu nie sieje fermentu – odezwał się Jaak. – Trzymamy się z dala od Rience'a, tak jak chciałeś.
– Zabawne. Ciebie też widziałem w tej dolinie. I Ottona, i Ayrina, i Thalię... – spojrzał po kolei na każde z nich. – Najwyraźniej moje oczy mnie zwodzą.
Cenric odsunął swój stołek. – Jak chcesz coś powiedzieć, to powiedz to wprost.
– Cóż, Cen... może i mam przekrwione oczy, ale to... – popukał się po nosie. – Jest bez zarzutu. Potrafię wyczuć szczura – pociągnął nosem. – Tu jest ich całe stado.
Cencric poderwał się. Jego żyła wyglądała, jakby miała eksplodować. Włóczęga zdjął nogi z baru i sięgnął szybko po karabin. – A wiesz, co robimy ze szczurami, brachu.