light.gg

HEŁM AGONII

Legendarne / Tytan / Hełmy / Helmet

Akolici Nezareca: Wrzosiec – I

Źródło: najazd „Źródło koszmarów”

Duplicate Warning

This item appears to be a duplicate in the Bungie API. Be sure to check the other versions:
Helm of Agony
HELM OF AGONY
Added in Season 20

Set Bonus

Nezarec's Nightmare
2 Piece | Bad Dreams
Final blows versus subclass-debuffed targets have an escalating chance to spawn an Orb of Power.
4 Piece | Dream-Devourer
Performing a finisher versus a powerful combatant grants Devour. While you have Devour, gain damage resistance versus combatants.

Armor Playground

Potential combinations in this calculator are derived from the actual observed rolls seen by our Bungie API scrapers.

Set Bonus Popularity

All Classes
Titan Only

Archetype Popularity

All Classes
Titan Only

Your Armor Rolls

Related Collectible

Lore

Hełm agonii

Akolici Nezareca: Wrzosiec – I

Ciemność lasu wydała się ciężka, przytłaczająca.

Adrenalina buzowała we mnie, gdy przyglądałem się, jak mój przeciwnik pada. Nasłuchiwałem łomotu jego ciała uderzającego o ziemię.

Głęboka czerwień zabarwiła pobliskie drzewo, spływając po korze i przenikając do drewna bielu. Jej nadmiar zbierał się na ziemi i wpływał pomiędzy martwe sosnowe igliwie.

Nie pamiętam, kim był i dlaczego postanowiłem go zabić.

W przeszłości nie stroniłem od rozlewu krwi. Zabijałem z łatwością. Jeśli ktokolwiek przeżył kolejny dzień na mojej ziemi, było tak, ponieważ ja tak chciałem.

Ale teraz odczuwałem to inaczej.

Przede mną poruszyły się cienie w morzu drzew. Stanąłem w gotowości, trzymając mocno miecz. Mrowienie wybiegło z koniuszków moich palców, zelektryzowało ręce i zatrzymało się jako zimny dreszcz z tyłu karku.

– Kto idzie?

Słyszałem szepty wokół siebie, zza każdego drzewa. To było przytłaczające, wszechogarniające, niezrozumiałe.

Cień szybko pokonywał odległość między nami, aż uniósł się nade mną.

Sięgnął po mnie, a ja się cofnąłem.

Pamiętam złowieszczy śmiech i to, jak obudził we mnie pierwotny strach.

Byłem sparaliżowany. Mój umysł zalały szepty.

Jego eteryczne ciało nachyliło się w przód i przedarło przeze mnie. Czułem, że upadam. Straciłem oddech i przez chwilę nie było nic… pustka, jakiej nigdy wcześniej nie znałem.

Top
Loading...
No reviews, yet.