Classified Item
Bungie has the ability to expose information in the API that, for whatever reason, is not yet ready to be seen. We call these items "classified".
Sometimes classified items eventually are revealed to be real, in-game items. However, they are usually just junk data that made it into the API that isn't intended to be seen.
We include these items in the database solely to provide a complete view of what is in the API files. You should not take the presence of this item as a guarantee of something coming in a future update or attempt to analyze its presence too deeply. Doing so likely will only lead to disappointment.
This item is categorized as classified because:
- It is a dummy responsible for generating items purchased from vendors or obtained from opening engrams.
Stats
| Obrona | 0 |
Lore
Nagolenniki wierności dziedzictwu
„Podróżowałam daleko i wiele przetrwałam. Nie wiem, jak daleko i jak wiele. Wiem tylko, że to jeszcze nie koniec”. – Micah-10
Micah-10 przemierza wzgórza Dawnej Rosji, jak robiła to od wielu lat. I jak miała zamiar robić jeszcze przez wiele lat.
Grupa Duchów podąża za nią, ich niewielkie niebieskie oczy mrugają ponad krajobrazem. Micah pomogła wielu Duchom w ich poszukiwaniach – o wiele łatwiej szukać Strażników, gdy ktoś inny uważa na zbieraczy Upadłych – chociaż osobiście chciałaby, żeby dla odmiany oni pomogli jej. Jak trudno znaleźć funkcjonujący statek?!
Bardzo trudno, jeśli chcesz, by ten statek opuścił atmosferę, a może nawet doleciał do samego Jowisza. Ponieważ gdy jej mali towarzysze poszukują przyszłości, Micah swoje własne płonące oczy ma skierowane ku przeszłości – ku Krypcie z Głębokiego Kamienia.
Niegdyś sądziła, że jest ona ukryta na Ziemi, zakopana pod śnieżnymi równinami Syberii, teraz jednak podejrzewa, że znajduje się gdzieś indziej. W o wiele bardziej mrocznym i osamotnionym miejscu. Gdzieś, gdzie jest bardzo zimno, to z pewnością.
Śniła o tym tysiące razy, walczyła w tysiącu bitew na złotych polach u stóp czarnej wieży. Co pięćdziesiąt razy, wśród chaosu, starszy mężczyzna kładł dłoń na jej ramieniu i mówił: „Musisz się po prostu zaaklimatyzować. Tu jest o wiele zimniej niż na Marsie”. Co sto razy udaje jej się dotrzeć do wieży i zawsze inny człowiek siedzi tam w fotelu i pisze w notatniku. Przypomina jej: „Sny to wiadomości z głębi twojego umysłu. Dopóki nie zrozumiesz wiadomości, sen będzie się powtarzał”.
Za każdym razem, nieważne, co widzi i co słyszy, Micah-10 budzi się, czując pociąg do kosmosu. Mówi sobie, że jakiś wewnętrzny magnes musiał się poluzować, po czym przeklina swoich twórców. U ludzi uczucia w ciele są formą komunikacji, połączenia umysłu z fizycznością. Ale u egzo wszystko jest kłamstwem. Zimno, ciepło, głód, wyczerpanie, ból – sygnały nie są powiązane z rzeczywistym brakiem czy uszkodzeniem. Przez większość czasu jej ciało nic nie czuje. W rzadkich wypadkach, gdy coś sobie łamie, nie wie o tym, dopóki ktoś jej o tym nie powie.
W tym więc sensie Duchy są pomocne.